Kto jada ostatki...

   Siedzę przy klawiaturze i mam pustkę w głowie. Tak bardzo chciałabym coś napisać, ale kompletnie nie wiem co. To przez ten komputer właśnie, niby otwiera okno na świat a tak na prawdę cofa mnie w rozwoju intelektualnym, fizycznym i towarzyskim. Z racji, że nie działają na mnie postanowienia noworoczne, może zadziałają postanowienia czy tam wyrzeczenia wielkopostne. Pewnie będzie ciężko, ale muszę popracować nad swoją wytrzymałością i nie przerywania czego się nie dotknę w połowie. Tak więc:
- Przeczytać przynajmniej trzy książki
- Czytać ambitniejsze gazety niż Tele Tydzień
- Oglądać ambitniejsze programy i filmy
- Mniej komputera
- Więcej warzyw i owoców
- Nawadnianie się
- Ćwiczenia!
- Pielęgnacja ciała przed latem
- Podszkolić się w jakimś programie graficznym do obróbki zdjęć
- Robić więcej zdjęć
- Mniej słodyczy
- Mniej wydawania kasy na pierdoły
- Więcej spokoju i wyrozumiałości
 Lista może ulec zmianą :D

A to foto z sobotnich ostatków :)

30 komentarzy:

  1. Ja z kolei teraz jestem pełna weny i werwy, ale od poniedziałku wracam na studia, które sprawią że znów stanę się zmęczoną memłą niemającą na nic ochoty. Och, jak mi się tam nie chce wracać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem o tyle szczęśliwa, że poniedziałki i wtorki mam WOLNE! :D

      Usuń
  2. Więcej spokoju i wyrozumiałości, mi także by się przydało :P

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie też komputer cofa ;))

    zapraszam do wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję CI bardzo za tak miłe słowa :) jak idziesz to piekła to idę z Tobą, a co tam :) też mam takie postanowienie, lubię stawiam sobie cele, szczególnie kiedy idzie wiosna :) świetna fota z ostatków, mam nadzieję,że się wytańczyłaś!

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę, że nieźle się bawiłaś w ostatki ;d
    życzę wytrwałości w wielkopostnych postanowieniach ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Tele Tydzień! :D to chyba jedyna gazeta, która zaczynam czytać od końca :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie komputer niesamowicie cofa, ale dobrze, że jest TŻ :D zawsze pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do większości punktów/postanowień mogłabym się dopisać^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja lista jest troszkę krótsza, ale dla mnie te kilka tygodni będzie prawdziwą katorgą, więc muszę się zebrac w sobie i dać radę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Teletydzień najlepszy, haha!
    pozdrawiam i zapraszam do siebie, może Ciebie też zainspiruję do zrobienia własnoręcznego kołnierzyka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dobrze, że mnie nie przesuszył, bo jestem z niego zadowolona ;)

    A co do postanowień - ja postanowiłam nic nie postanawiać, bo rzadko coś z tego wychodziło. Teraz jednak trzymam się całkiem dobrze bez postanowień.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo mniej kompa to i mnie dotyczy hi hi

    OdpowiedzUsuń
  13. na mnie w sumie trochę podziałały postanowienia noworoczne :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Widać udana zabawia ;) Faje zdj ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. podoba mi się punkt: Czytać ambitniejsze gazety niż Tele Tydzień :D
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Też tak często mam, siadam przy komputerze, żeby coś napisać i wena nie chce przyjść, dlatego wtedy kiedy wpadnie mi do głowy jakiś pomysł zapisuję do w zeszycie lub na zwykłej kartce, a później przepisuję. :)
    Życzę Ci, aby wypełniła listę swoich postanowień. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ostatki spędziłam w pracy...:/

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za komentarz ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezmiernie miło, że po tak długiej mojej nieobecności na blogu pamiętałaś o mnie i zajrzałaś ;-) Będzie miło, jeśli nadal będziesz moją czytelniczką, mam prośbę informuj mnie na bieżąco o nowych notkach u siebie, wtedy będzie mi łatwiej zajrzeć, nie wyleci z głowy ;-) wiem, że mogę zajrzec do subskrypcji,ale tam mam zbyt duzo dziewczyn, nie dala bym rady tak do każdej wpadać ;(

      Usuń
    2. ale masz tych postanowien, zainspirowalam się więcej niż połową, dobre! ;-)

      Usuń
  19. U mnie na szczęście najważniejsze postanowienie noworoczne jest realizowane już w połowie ! : D

    OdpowiedzUsuń
  20. ja tez mam taka liste postanowien, ale z niektorymi idzie ciezko :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj kochana wiem coś o tym, sama za dużo spędzam przy kapie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Powodzenia! U mnie też ciężko z postanowieniami noworocznymi niestety... Zmotywowałaś mnie i też zrobię sobie wyrzeczenia wielkopostne. Podobno razem raźniej;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam to samo zdanie o komputerze i internecie ale tak cieżko się od tego oderwać... ^ ^'''
    Życzę powodzenia z postanowieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja jakoś ostatnio mam wene do pisania :)

    Życzę wytrwania w postanowieniach i więcej weny :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za chęć wyrażenia opinii :)
Postaram się odpowiedzieć komentarzem na komentarz :)