Paletka cieni Oh So Special

  Nigdy nie lubiłam cieni do powiek ani u kogoś ani tym bardziej u siebie. Jednak przekonałam się, że pomalowane powieki nie muszę wyglądać tandetnie i bezpłciowo. Po wielu namysłach i szperaniu na forach, zakupiłam paletkę w sklepie internetowym Cocolita za 32,90 zł na początku grudnia kiedy to była akcja darmowej wysyłki. Niestety nie można jej nigdzie indziej dostać jak tylko poprzez zakup w internecie. Ceny wahają się właśnie w granicach 30 zł (zależy pewnie od promocji lub jeśli sama paletka tańsza- w górę cena przesyłki).
paleta cieni sleek oh so special
  Po rozpakowaniu przesyłki (z koperty, folii bąbelkowej, pudełeczka) zobaczyłam piękną, czarną, elegancką kasetkę. Przyjemne zamykanie, raczej wątpliwe aby otwarło się w podróży. Kasetka zawiera spore lustereczko, aplikator do cieni oraz (jakby inaczej) cienie, które są fantastyczne. Cienie jednak trzeba bardzo delikatnie nabierać na pędzelek czy aplikator bo mogą się przy tej czynności obsypywać.
 
Kolory cieni to:
matowy, piaskowy beż - BOW,
perłowy, opalizujący róż - ORGANZA,
matowy, jasna brzoskwinia - RIBBON,
perłowy, złoty, metaliczny - GIFT BASKET,
perłowy, jasno-grafitowy, metaliczny - GLITZ,
perłowy, ciemno-śliwkowy - CELEBRATE,
matowy, jasno-morelowy - PAMPER,
perłowy, ciemno-pudrowy róż, metaliczny - GATEAU,
matowy, jasny, karmelowy - THE MAIL,
matowy, brązowy - BOXED,
matowy, śliwkowy - WRAPPED UP,
matowy, czarny - NOIR.


  Zatem jest 7 matowych oraz 5 perłowych cieni (można powiedzieć, że perłowe ale wydaje mi się, że bardziej metaliczne). Bardzo nie lubię typowych perłowców, ale te zdecydowanie nie należą do tej kategorii. Kolory są świetnie napigmentowane (jednak z tymi matowymi trzeba troszkę więcej czasu aby nabrały soczystości na powiece). Metaliczne polecam nakładać na mokro, co zwiększy ich efektowność i wydobędzie jeszcze większy urok.


  Doskonale się ze sobą zlewają i uzupełniają. Odcienie są dobrane tak, że spokojnie można tworzyć makijaż dzienny oraz wieczorowy. Kolory są idealne do podkreślania niebieskich oczu, pięknie podkreślają odcień tęczówki właśnie błękitnej, ale do każdych innych nadają się równie świetnie. Konsystencja jest lekko kremowa, nie podrażnia skóry. Cienie nie obsypują się na powiekach trzymają się długo i nie tracą swoich barw, jednak lepiej nałożyć bazę lub chociaż kolor 'bow' jako podkład.
  Producent informuje, że cienie są przydatne do użytku rok od otwarcia pudełeczka i myślę, że tyle starczy jeśli regularnie będziemy zużywać, gdyż znikają bardzo szybko.

paleta cieni sleek oh so special
Podsumowując:
 TAK bo:
+ cena
+ kolory w większości są dobrze napigmentowane
+ kasetka
+ nie obsypują się na oczach
+ długo utrzymują się na powiece
+ uniwersalne kolory
+ konsystencja
 NIE bo:
- obsypują się na paletce
- niektóre jasne kolory są słabo napigmentowane
- dostępność (tylko sklepy internetowe)
- dość szybko się zużywają

   A Wy macie swoją paletkę Sleek? :)

66 komentarzy:

  1. ja mam kilka paletek Sleek w planach... ;p bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze swojej nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mam swojej ale śliczne kolory są na tej u Cb :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję :)
    A ja właśnie myślę nad Storm, bo dzisiaj będę jakąś zamawiać przy okazji pędzla z Hakuro :P I waham się między Storm a Au Naturel ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. naturalny makijaż powiek zawsze będzie trendy, choćby nie wiem co. sama nie przepadam za jaskrawymi kolorami, może nieraz, na imprezę tylko. do codziennego makijażu wystarcza mi zazwyczaj ciepły brąz lub inne pastelowe kolory, które dodają świeżości. zawsze ładnie to wygląda. widzę, że Ty również lubisz ciepłe kolory, efekty pewnie będą świetne :)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ta sama paletkei jestem zadowolona. Kupiłam jeszcze bad girl i sparkle 2;))

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się cały czas jeszcze waham ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam paletkę Sephory i trochę się z nią męczę, bo rzadko sięgam po cienie do powiek, wolę krechy^^
    Ale Twoje kolorki są bardzo fajne, takie naturalne i efektowne zarazem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Maty mi się podobają. Ja czaję się na tańszą wersję - Technic ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam tę paletkę i strasznie rzadko jej używam...

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam paletkę sleeka w kolorze Au Naturell - uwielbiam ją ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. posiadam tę oraz Au Naturel, oby dwie są cudne, aczkolwiek wolę cienie matowe.


    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie na konkurs!


    http://eva-style.blogspot.com/2012/12/konkurs-swiateczny.html

    OdpowiedzUsuń
  13. te ciemne są świetne :) no i bardzo dobrze napigmentowane :)

    OdpowiedzUsuń
  14. też muszę sobie taka sprawić : D bo zawsze kupowałam cienie oddzielnie ; 3 świetna recenzja : D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam żadnego Sleeka, bo szkoda mi pieniędzy, a potrzebuję wielu różnych odcieni ;) Chociaż zazdroszczę Wam tych palet ;) Obok naturala, to jest moja ulubiona paleta Sleeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze, używam cieni raczej okazjonalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. te ciemniejsze kolory bardziej mi się podobają:)

    co powiesz na wzajemne obserwowanie?

    OdpowiedzUsuń
  18. Zostałaś otagowana:)
    http://emkabeauty.blogspot.com/2013/01/liebster-blog-zapowiedz-pierwszego.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesteś kolejną blogerką u której widzę tą paletkę^^ Osobiście nie używam cieni ale może zamówię mamie na jakieś jej święto :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się nie zdecydowałam na kupno paletek ze Sleeka, wolę skompletować swoją z Inglota za ta cenę;) wolę cienie perłowe, więc większość palet tez mi nie odpowiadała pod tym względem...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna paleta :D Uwielbiam takie pierdoły :P Dzięki za odwiedziny, poobserwuję również :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super jest ta paleta, chciałabym ją mieć, ale u mnie w szkole nie można się malować :) poza tym moim zdaniem w wieku 16 lat to tak nie bardzo się malować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuję :)
    może chciałabyś obserwować mój blog? ;>

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam różnego rodzaju cienie ;*
    Świetne !

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja kompletnie nie umiem malowac oczu. Czarna kreska to szczyt moich mozliwosci :D Obserwuje i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mam swojej, ale marzy mi się paletka Sleek au naturel :)
    Jasne, że obserwujemy, ja już, teraz Twoja kolej :>

    OdpowiedzUsuń
  27. mamy i to niejedną :P
    OSS jest moją ulubioną do dziennych makijaży. :) faktycznie się sypią. polecam strzepywać pędzel z nadmiaru cienia, to wtedy się tak nie osypują ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kurczę, ale Ci zazdroszczę tej paletki!! To moje małe marzenie... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziękuję za uwagę dotyczącą mojego bloga. Ja proponuję Ci powiększenie czcionki bo wszystko co piszesz się zlewa i ciężko się czyta.

    OdpowiedzUsuń
  30. pewnie, że obserwujemy :) widzę, że też jesteś z "rodziny" Nikoniar! :D

    OdpowiedzUsuń
  31. czytałam o nich duzo i chyba się skuszę;) Bardzo fajny blog!

    Pozdrawiam, R.L.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajna recenzja ;)
    pewnie że obserwujemy ja już obserwuje ;*
    life1ofmydreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Tej paletki sleek nie mam, połowa cieni mi pasuje połowa nie, wiec ostatecznie skusiłam się na inną.

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ładny zestaw kolorystyczny tej paletki:) może w przyszłości się na nią zdecyduję ale wpierw muszę wykończyć obecne cienie:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Łaaaał świetne:) chce takie!:D

    OdpowiedzUsuń
  37. fajne ; )
    ja już obserwuje i czekam na ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. super paleta, mega kolory♥pozdrawiam;*OLA

    OdpowiedzUsuń
  39. zdjęcia na pewno niebawem się ukażą :) mój rekord u fryzjera to był 5 godzin, gdy czekałam aż wreszcie kobieta zwolni mi miejsce przed lustrem i wreszcie odda mnie w ręce fryzjerki ;)

    kolory wydają się żywe, lubię cienie, które utrzymują się naprawdę długą, nie spływają i nadają tęczówką pięknego koloru.

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  40. ja mam 4 sleek'i ;P tę co ty - OSS, Bad Girl, Curacao i Acid ;) Wszystko kocham równie mocno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty jestes juz sleekomaniaczka ;) Ja uwielbiam moja Oss, zawiera wszystkie kolory, ktore mi odpowiadaja, szczegolnie organza i gateau ;)

      Usuń
  41. ja nie mam jeszcze ani jednej, waham się pomiędzy dwoma i chyba muszę zaoszczędzić i kupić obie ;d

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja właśnie od dłuższego czasu czaje się na paletki ze sleek'a ale cały czas się wacham..Chciałabym się nauczyć malować cieniami, ponieważ nigdy tak naprawdę nie miałam z nimi doczynienia. Cena przystępna i fajne kolorki i chyba dziś jednak zamówie!

    OdpowiedzUsuń
  43. świetne kolorki, ja też zamówiłam sobie paletkę, na allegro tyle, że tam jest multum kolorów i jestem mega zadowolona:) są w jednym miejscu pod ręką, każdy kolor do wyboru do koloru :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. eż mam swoją paletke! fakt, ze tylko jedna ale na pewno będzie więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja chce dorwać ta z kolorami neutralnymi, ale tu gdzie jestem jakoś ich w ogóle nie ma... :C

    Hot Magenta Blog

    OdpowiedzUsuń
  46. Ładne ma kolory ta paletka :) ja posiadam Sleek Ultra Mattes Bright ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. mam mam swoją paletkę Sleeka i jestem w niej zakochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja się właśnie przymierzam do kupienia jakiejś paletki Sleeka, tyle o nich pochlebnych opinii, że chyba się skuszę.
    Pozdrawiam malinową koleżankę!

    OdpowiedzUsuń
  49. ta paletka najbardziej mi odpowiada kolorystycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie mam, ale czujnie poluję na jedną z paletek Sleek w jakiejś korzystnej ofercie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za chęć wyrażenia opinii :)
Postaram się odpowiedzieć komentarzem na komentarz :)