Lakierowy szał

   Hej! Jak brzydko na dworze, brrr! Słysze jak wieje i nie chce mi się wychodzić, ale jak mus to mus.
W związku z tym, że mam remont w pokoju i koniec tego horroru w pobliżu, zabrałam się za porządek
w biurku, które zlikwiduje. Nie wiem, gdzie pomieszczę moje pierdółki, dlatego postanowiłam zmniejszyć ich objętość. W pierwszej kolejności padło na lakiery. Z całej kolekcji zniknął jeden- brokatowy czerwony do zdobień. Żal nie było, bo był tragiczny. Została cała reszta.

Golden Rose:
Rich color nr 21
Jolly Jewels nr 119
Jolly Jewels nr 118
Jolly Jewels nr 115
Fantastic nr 210
Miss Selene nr 200

Różowości:
Miss Sporty French Manicure
Miyo nr 46
Eveline nr 325
Rimmel nr 500
Wibo nr 351
 Odżywki:
Eveline 8w1
Eveline Maksymalny wzrost
Lovely odżywka wygładzajaca
Lovely preparat do usuwania skórek
Essie:
Top No chips ahead
Not just a pretty face
Nice is nice
Splash of grenaline
Ciemności:
Inglot nr 730
Rimmel nr 850

Dla jednego skromna kolekcja, dla drugiego bogata. 21 lakierów to chyba jednak dużo. Co nie znaczy, że nie mam ochoty na kolejne :) Często zamieniam się lakierami z bratową, więc prawie nigdy ich nie wyrzucam, chyba, że są już na prawdę nie do użycia. A jak Wasze kolekcje? 

53 komentarze:

  1. Dla mnie to nie jest mała kolekcja. Moja jest znacznie mniejsza. ;) Właśnie poluję na lakiery GR i Essie. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj cudowna kolekcja, jak dla mnie ogromna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja raczej mam niewiele lakierów bo miała kiedyś ich pełno i powyrzucać musiałam... więc teraz staram się nie robić zapasów jak chomik albo kupować malutkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja u siebie mam 31 sztuk :D u Cb podoba mi się miętusek z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie wspaniałe imponująca kolekcja GR boskie

    OdpowiedzUsuń
  6. moja jest duzo wieksza ale masz racje ze 21 lakierów to sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie ta kolekcja jest spora, sama mam tylko kilka sztuk, ale mi w zupełności wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spora kolekcja,ja to góra 2-3 mam w domu

    OdpowiedzUsuń
  9. JJ 115 to moje marzenie od dawna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście byłam w Manufakturze w Łodzi i jest tam ich sklep- nie mogłam się oprzeć :D

      Usuń
    2. u mnie niestety są mało osiągalne :(

      Usuń
    3. Ja mam do Łodzi jakieś 100km więc to na prawdę okazjonalnie tam bywam.

      Usuń
    4. a już myślałam że jesteś z Łodzi:) Wielkopolanka?

      Usuń
    5. Nie nie :P Ja mieszkam w Częstochowie ;)

      Usuń
    6. OOO to daleko. Ja pochodzę z Wielkopolski stąd moje pytanie :)

      Usuń
  10. fajna kolekcja - Essie mi się spodobały :) A jak się sprawuje Eveline Maksymalny wzrost?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Traktuję go jako baza pod lakier, ale nie widzę żadnych większych efektów niestety. Paznokcie rosną tak jak rosły :(

      Usuń
    2. szkoda, myślałam że efekty są. Na razie stosuję 8w1 ale nie za często bo za dużo czytałam o efektach ubocznych :)

      Usuń
    3. Właśnie jak za długo się go używa to nawet paznokcie potrafią w pół się złamać :(

      Usuń
    4. no właśnie- widziałam na którymś z blogów takie zdjęcia po "przedawkowaniu". Dlatego używam jej tylko co kilka dni. Ale rzeczywiście działa. Wzmocniła mi paznokcie i dodatkowo nie wywijają mi się końcówki. Bo kiedyś były tak miękkie że gdy próbowałam "wyhodować" dłuższe paznokcie to zwijały sie w rulonik :)

      Usuń
    5. Dokładnie miałam to samo :) Tylko moje miały większą tendencje do rozdwajania się i lakier trzymał się dzień i zaraz odpryskiwało... A teraz ludzie się pytają czy mam tipsy :P

      Usuń
    6. ta odżywka to sprawiła?
      czy używasz coś jeszcze? Ja stosuję od jakichś dwóch miesiecy. Ale tak jak pisałam nie codziennie. No i do tego ostatnio się wzięłam za fugowanie co z pewnością nie pomaga moim paznokciom :)

      Usuń
    7. 8w1 to jest to :P Teraz pije siemię lniane i z suplementów to tyle. Więc mocne paznokcie to głównie przez tą odżywkę.
      Haha, no zafugujesz sobie skórki :P

      Usuń
    8. Ja siemienia (nie wiem czy tak to się odmienia) nie mogę przełknąć ;) ale używam tej odżywki eveline +oliwka do skórek i zobaczymy :)

      Usuń
  11. genialna kolekcja,fuksja z essie - przesliczny kolor!
    zapraszam do siebie na konkurs z OASAP oraz do wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam odżywkę 8w1 jest rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja kolekcja się trochę powiększyła.
    Muszę sobie sprawić 8 w 1. Jestem ciekawa jego działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zdecydowanie działał cuda :)

      Usuń
  14. świetna kolekcja! szczególnie lakiery Essie i Jolly Jewels ;)
    moja kolekcja lakierów jest nieco większa, ale pewnie część z nich nie nadaje się do użytku .. muszę też zrobić z nimi porządek ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba, trzeba! Później jest dobry pretekst do kupienia nowych :D

      Usuń
  15. bardzo lubię lakiery GR :)

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie coś ok 30;d ale pasuje zrobić porządek, bo niektórych od dawna nie używam- nie wiem czy jeszcze są dobre;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam problem z tym, nawet nie wiem co mam :P

      Usuń
  17. Ładna kolekcja :) te Golden Rose piękne!

    OdpowiedzUsuń
  18. ja swoja kolekcje zastopowalam na okolo 30 :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Kilka lakierów miałam z tej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. odżywki od Eveline są rewelacyjne! uratowały moje paznokcie! ;)
    Zapraszam do mnie:) A moż wspolna obserwacja?:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkie lakiery spoko, oprócz Wibo, zrobił mi dużą krzywdę :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Średnio lubię Wibo, bardzo smużą te lakiery, ciężko schną a jeszcze gorzej się zmywają. Ale czasami dla kolorku warto zaryzykować :)

      Usuń
  22. Ach... zazdroszczę tych lakierów Golden Rose z serii Jolly Jeweles, są piękne :) A jak z ich zmywaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmywanie to horror :D Jak zazwyczaj na zmycie lakieru z wszystkich paznokci potrzebuje jeden góra dwa waciki, tak na te z 5 to przynajmniej i jeszcze brokaciki zostają :P Ale warto :D

      Usuń
    2. Tak myślałam właśnie, że ciężko ze zmywaniem - jak to z brokatem ;) Warto dla tego koloru i w ogóle wrażenia <3 Podoba mi się też z serii tych lakierów różowy + gdzieniegdzie białe drobinki, taki słodki, muszę go gdzieś dorwać :D Obserwuję Twój blog od niedawna, ale bardzo mi się tu podoba i zostanę na dłużej! :)

      Usuń
    3. ja kiedyś próbowałam metodę na folię i działa :) tylko czasu trzeba poświęcić

      Usuń
    4. A jaka to metoda? Bo pierwsze słyszę :)

      Usuń
    5. Ja też nie słyszałam :)

      Usuń
    6. tutaj macie instrukcję http://kosme-tiki.blogspot.com/2011/09/zmywanie-brokatowych-lakierow-sposob-z.html

      Usuń
  23. czwarty laier z golden rose mega! musze sobię kupić :) zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ kolekcja :) jest się czym chwalić :) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja mam ok. 30 lakierków :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za chęć wyrażenia opinii :)
Postaram się odpowiedzieć komentarzem na komentarz :)