Spotkanie blogerek w Sosnowcu cz.II

   Jak to bywa u mnie na blogu, w drugiej części fotorelacji- upominki od sponsorów. Te prezenty do testowania bardzo mi się podobają i z ogromną przyjemnością będę je zużywać na siebie. A co najważniejsze- niemal wszystko dopasowane do moich potrzeb :) Część pierwszą relacji zobaczycie TUTAJ

 Żel do stylizacji włosów z firmy Tahe. Może nie będę go stosować codziennie, ale na pewno się przyda przy większym wyjściu.
 Uwielbiam zapach arbuza! Ten zestaw z Apis to będzie zbawienie przy chłodniejszych dniach, jako przypomnienie zapachu lata :)
 Próbka i mini wersja kremów firmy Skin Code
 Antybakteryjny żel do rąk to moje must have w podróżach małych i dużych- na pewno się sprawdzi. Kremem do ciała również nie wzgardzę, tym bardziej jeśli tak obłędnie pachnie. Dzięki Bath&Body Works!
 Dermedic tym razem trafił z czymś dla mnie- płyn micelarny do skóry suchej.
 Joanna nie powtarza się w upominkach i tym razem mam zestaw o zapachu ananasa.
Są i maseczki z Efektimy...
 ... oraz próbki kremów z Lagenko.
  A to cudeńka z UrbanCupid. O tym na pewno będzie więcej :)

Kolejny spory zapas do testowania :) Coś Was szczególnie zainteresowało?

26 komentarzy:

  1. O nie, dostałaś krem z Apisa! Ja też go chcę! A słuchaj... podobno jeszcze coś nam dosłać mają podobno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dostałam balsam jakbym wiedziała ze jest krem do twarzy to bym sie zakradał do Ciebie :)

      Usuń
    2. Puszysławo, tego co zrozumiałam to tak coś nam doślą, ale nie mam pojęcia co... Będzie niespodzianka :D

      Usuń
  2. ten krem ze ślimaka jest świetny, marzy mi się pełnowartościowe opakowanie..

    Ja mam inną wersję Apisa i nieco inne produkty.
    Mobilizujesz mnie również do napisania cz.2 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a które to krem ze ślimaka bo nie wiedziałam :) ślimaka nigdzie :)

      Usuń
    2. U mnie krem ze ślimaka to ta czarna próbeczka. Jeśli ją masz Gosiu, to przyjrzyj się obrazkowi na niej to zobaczysz ślimaka :)

      Jusia pisz prędko bo ciekawa jestem :D

      Usuń
    3. Ja mam balsam z Apisu żurawinowy i choć zapach nawet fajny, to on prawie w ogóle nie nawilża :P

      Usuń
  3. Ciekawy zestaw kosmetyków :) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne prezenty, spotkanie na pewno też udane. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne kosmetyki, szczególnie te arbuzowe ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile cudowności ^^ ale chwila, dopiero zauważyłam brak nagłówka z Chaosem kontrolowanym :)) ten też fajny, ale miałam sentyment do tamtego :D:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne te kosmetyki, szczególnie owocowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do mnie trafił miodowy zestaw z Apis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wymieniłam żele z żurawinowego (który jak dla mnie jest beznadziejny) na miodowy ;) ;)

      Usuń
  9. świetne rzeczy! :)) ja też ostatnio brałam udział w takim spotkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Produkty z Apis, Bath&Body Works oraz z Joanny wyglądają bardzo zachęcająco.;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten krem do twarzy z Apis :D.
    Pachnie cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie owocowe kosmetyki ; D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jestem z Katowic i bardzo żałuję,że ominęła mnie taka zabawa!
    pozazdrościć tylu fajnych kosmetyków! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale jestem ciekawa tych kosmetyków arbuzowych i ananasowych :) MNIAM ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za chęć wyrażenia opinii :)
Postaram się odpowiedzieć komentarzem na komentarz :)