Szampon arganowy prosto z Pachnącej Krainy

   Po krótkim okresie leniuchowania blogowego, powracam! Mało ostatnimi czasy było recenzjo kosmetycznych, a przecież trochę tego zużywam. Dzisiaj zatem szampon,który otrzymałam na spotkaniu blogerek w Katowicach. Możecie sobie przypomnieć relacje dzięki TEMU i TEMU postowi.
   Pierwszy raz miałam do czynienia z arganem. Słyszałam w prawdzie o jego zaletach, ale nie miałam okazji go kupić i przetestować na sobie. Z pomocną ręką przyszła Pachnąca Kraina i upominkami na spotkaniu. Trafił mi się właśnie szampon arganowy. 
   Buteleczka jest szklana, ma nakrętkę i korek zabezpieczający. W pierwszej chwili poirytowałam się, że szampon nie chce lecieć, ale okazało się, że jestem durnowata i po prostu korek zabezpieczający trzeba wyjąć. Jest to przydatne przy przewożeniu go, jednak raczej szklanej butelki nie wezmę do torby podróżnej. Butelka cieszy oko, jest taka trochę "vintage", aczkolwiek w mojej łazience pełnej kafelków, półek, ceramicznej wanny i umywalki- nie czuje się bezpiecznie. Jeśli ktoś ma dziurawe ręce- polecam przelać do czegoś bezpieczniejszego. Chociaż szklana, ciemna butelka lepiej chroni właściwości arganu.
   Sądziłam, że konsystencja będzie bardziej jak olej rycynowy, całe szczęście okazało się inaczej. Szampon jest jak najbardziej ciekły (ale nie przesadnie!) i można wylać na łapkę tyle ile się chce. 
A wiele nie trzeba, bo szampon genialnie się pieni. Wystarczy odrobina i można umyć spokojnie włosy. Przy okazji pachnie całkiem przyjemnie! 
   Jak szampon zaczął mi się tak pięknie pienić, zastanowiłam się czy to nie zasługa jakiś wstrętnych detergentów. Niestety na butelce nie ma składu, a karteczkę z opisem gdzieś zawieruszyłam, więc posiliłam się na stronie sklepu informacjami. O właśnie TUTAJ można poczytać. Ale zaznaczę, że w składzie nie ma SLS i SLES, jest za to 20% oleju arganowego. Cena nie jest wygórowana, bo za taki wydajny kosmetyk zapłacimy tylko 18zł.
   Jakie efekty? Włosy są oczyszczone, nawilżone, miękkie. Wyglądają bardzo zdrowo, fale na włosach po tym szamponie są obłędne! Skóra głowy mnie nie swędzi, ba! Nawet poprawiła się jej kondycja. Nie ma wpływu na przetłuszczanie się. Jednak włosy strasznie się po nim plątają. Niezbędna będzie odżywka pomocna w rozczesywaniu. Do codziennego stosowania  mam wrażenie się nie nadaje, chyba, że faktycznie macie włosy suche, połamane i potrzebujące wyjątkowej pielęgnacji. Wtedy będzie idealny. 
Ja traktuję nim włosy co około drugie, trzecie mycie i stan włosów jest dużo lepszy, chociaż od jakiejś dłuższej chwili nie mam problemu z jakimiś mega suchymi i zniszczonymi włosami. Widzieliście to w poprzednim poście :) 

30 komentarzy:

  1. Kusi mnie ten szampon strasznie, jak w ogóle cały asortyment Pachnącej Krainy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zaciekawił mnie, może go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. już mnie ciekawi :) pewnie dla mnie też by się nadał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj z taką buteleczką to ja bym się bała latać po łazience - istniałoby zagrożenie szybkiego zbicia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam dwie lewe ręce, ale całe szczęście nawet nie próbował mi się wyślizgiwać :)

      Usuń
  5. Uwielbiam olej arganowy! Używam go do włosów w czystej postaci:) Miło, że szampon się sprawdził:)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę sprawdzić go na sobie właśnie w czystej postaci :)

      Usuń
  6. Nigdy nie słyszałam o szamponie arganowym, ale czaję się na olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam, że olej arganowy ma wiele świetnych właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta buteleczka czeka u mnie gdzieś w zakamarkach pudła z zapasami. Czuję, że nie wytrzymam i wyciągnę ją już w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to na co czekasz :D Wyciągaj i testuj na sobie :)

      Usuń
  9. Brzmi ciekawie, chociaż ja jestem ostatnio ciekawa babuszki agafii i innych takich..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babuszka też mnie nęci ale zużywam to co mam. Póki co :)

      Usuń
  10. Widzę , ze fajnie się pieni ; D

    OdpowiedzUsuń
  11. o z twojego opisu wynika, że jest idealny dla mnie! Świetnie wygląda ta buteleczka, ale faktycznie chyba bałabym się że się potłucze

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię olejek arganowy, wiec z chęcią przygarnęłabym ten szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy ten szampon. ;o Ale chyba jednak nie dla mnie takie rzeczy. ^^
    tt-days.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczny blog i zdjecia :)
    www.beauty-fresh.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje włosy uwielbiają olejek arganowy, a jego zapach jak dla mnie jest obłędny :) Szklana butelka do szamponu to wg mnie słaby pomysł, długo by u mnie nie pożył pewnie :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio znalazłam fajny sklep internetowy BOSCO DESIGN a w nim olejek arganowy i olejek z czarnuszki super produkty

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za chęć wyrażenia opinii :)
Postaram się odpowiedzieć komentarzem na komentarz :)