Płyn micelarny arnica od flos-leku

   Trzyma mnie ostatnio w tej tematyce, ale skoro dostałam tyle płynów micelarnych, to je testowałam i zużywałam. Ten otrzymałam na spotkaniu w Częstochowie. Flos- lek zawsze mi się dobrze kojarzył i chętnie używam produktów tej firmy. Jak płyn micelarny z arniką dla skóry naczynkowej wpadł w moje ręce, nie mogłam doczekać się aż go wypróbuje. Później niestety nie było tak kolorowo.
  Płyn ma za zadanie usuwać zanieczyszczenia, makijaż a przy tym wzmacniać naczynka, poprawić krążenie i złagodzić podrażnienia. Zmywać- zmywał. Ależ to była tortura dla oczu! Że szczypał w twarz, jakoś przeżyję, ale jak dostało się go trochę więcej do oczu to była istna masakra! Tak więc mimo to, że nie zapychał tak jak było to w przypadku micelarnego z Eveline, skóra była oczyszczona i nie kleiła się, ale niestety pieczenie było męczarnią. 
  Butelka jest wygodna, zamykanie na klik, dobre dozowanie. Cena tego płynu to około 10-15zł. Nie jest bardzo wygórowana a wydajność jak na płyn do demakijażu, który robi się codziennie, całkiem dobra. Bardzo ubolewam, że tak bardzo piecze mnie w oczy.
 Szukam dalej ideału! :( A Wy miałyście ten płyn? Sprawdził się?

11 komentarzy:

  1. Miałyśmy, szczypał nas, ale nas szczypie każdy. Za wyjątkiem Eveline z pompką, który jest cudowny i przewspaniały, szkoda tylko, że niczego nie zmywa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje oczy i tak cierpią przez soczewki, więc nie mogę ich jeszcze bardziej męczyć :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje całe szczęście dobrze znoszą soczewki i większość miceli :)

      Usuń
  3. ojj okropieństwo, najgorsze co może być to podrażnianie oczu;/

    OdpowiedzUsuń
  4. auuaa ten fakt chyba odpycha a nawet na pewno ;( zły płyn ,kosmetyk to zapalenie spojówek nie to raczej nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Nienawidzę kosmetyków, które szczypią albo pieką ;/ To musiała być straszna męczarnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam.

    Ojj odpychający, Ja również nienawidzę kosmetyków podrażających.

    Poza tym organizuje konkurs na testerkę kosmetyków z Marizy - jeżeli jesteś zainteresowana to więcej info znajdziesz u mnie.

    Zapraszam serdecznie ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też go nie polubiłam.. moje oczy bardzo cierpiały, kiedy zmywałam nim makijaż...

    OdpowiedzUsuń
  8. firma mi znana ale nie osobiście

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczypanie oczu to nic przyjemnego ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za chęć wyrażenia opinii :)
Postaram się odpowiedzieć komentarzem na komentarz :)