23 grudnia 2012

Zatagowana II

   Hej :) Dzisiaj mam odpowiedzi na pytania zadane przez inne blogerki :)

Na pierwszy rzut Ivette
Mieszkanie w domu jednorodzinnym czy mieszkanie w bloku?
Mieszkam w domku jednorodzinnym i bardzo to lubię (nie zimą kiedy trzeba palić w piecu).
Jaki masz kolor ścian w pokoju?
Herbaciana róża czyli taki żółty beż :)
Gdzie byś chciała spędzić wakacje?

Gdziekolwiek byle w dobrym towarzystwie :)
Ulubiona potrawa?

Pierogi! Uwielbiam polską kuchnie :)
Impreza w clubie czy domówka?

Raczej domówka. 
Kino czy teatr?
Lubię i to i to, ale częściej chodzę do kina.
Lubisz kwiaty?

Uwielbiam!
Szpilki czy sportowe buty?

Zdecydowanie buty sportowe.
Piłka nożna czy siatkowa?

Sport jest mi bardzo obojętny, jeśli grają "nasi" o ważną nagrodę, to obejrzę i jedno i drugie
Jak masz najczęściej pomalowane paznokcie?

Zależy od nastroju, ale lubię odcienie różowego.
Morze czy góry?

Hmm... Chyba góry.


Oraz pytania od dooominica
Jaki jest twój ulubiony świąteczny film ?
Nie mam takiego chyba...
Jaki jest twój ulubiony świąteczny kolor ?
Srebrny i złoty.
Czy na święta lubisz zostać cały dzień w piżamie, czy stroisz się specjalnie na tą okazję ?
Odświętnie, ładnie ale wygodnie bo zazwyczaj i tak siedzimy w swoim domu w malutkim gronie.
Jeśli mogłabyś kupić tylko jeden prezent na święta, to co by to było i dla kogo ?

O mamo, wolałabym kupić kilka drobiazgów dla każdego :)
Czy otwierasz prezenty w Wieczór Wigilijny, czy poranek ? 
W Wieczór Wigilijny :)
Czy kiedykolwiek budowałaś domek z pierników ?
Nie pamiętam, więc chyba nie.
Co lubisz robić w przerwie świątecznej ?
Spędzać czas ze znajomymi i rodziną :)
Czy masz jakieś świąteczne życzenia ?
Żeby spadł śnieg! :)
Ulubiony świąteczny zapach ? 
 Właśnie ulatnia mi się zapach pieczeni który baaaaaaardzo lubię :)
Ulubiona świąteczna potrawa ? 
Pierogi z kapustą :D 

foto: http://cukieras.net
 

18 grudnia 2012

Kokardki DIY

   Cześć! Dzisiaj pokaże Wam mój sposób na kokardki :) Nadają się chyba jako dodatek do każdej ozdoby i jako sama ozdóbka. W moim przypadku kokardki ozdobiły szyszkową choinkę, którą prezentowałam wczoraj (w stanie "surowym"). Oto przepis na kokardkę:


   Potrzebny oczywiście jak widać widelec oraz około 20 cm wstążki, szerokość-jaka tylko odpowiada (wiadomo nie aż tak szeroka, bo ciężko będzie zapleść). Ogonki jeśli będą za długie można uciąć, jeśli chcemy te końce dłuższe- wiadomo więcej wstążeczki.
Po punkcie 4 obracamy widelec i robimy mocny pęczek i zdejmujemy gotową kokardkę. Ot cała filozofia :)
Kokardka wyjdzie niewielka, moim zdaniem idealna jako właśnie dodatek, nawet do serwetek :)
A tak prezentuje się na moim stroiku:

   Zrobienie choinki szyszkowej to natomiast posiadanie dużej ilości: cierpliwości, szyszek i drutu :) W takiej właśnie kolejności :P Każdą szyszkę trzeba związać do siebie idąc spiralą lub robić wianuszki coraz to mniejsze, nie zapominając żeby było dość ciasnawo i dobrze związane (później robią się prześwity jeśli było za słabe połączenie). Oczywiście można kupić stożek styropianowy i doklejać do niego małe szyszeczki, również będzie pięknie :) 
   Jak podoba Wam się moja świąteczna dekoracja? :)

17 grudnia 2012

Wstęp do robótek ręcznych :)

   Hej! Jak dawno tu nie byłam! Nie żeby nic się nie działo, po prostu nie miałam weny...
Tydzień temu jechałam do Krakowa autobusami i zajęło mi to łącznie około 10 godzin. Nie, nie mieszkam w Gdańsku czy coś tylko pod Częstochową i w Krk byłam tylko na godzinkę zawieść bratu zwolnienie. Makabra. A w środę znów jadę, ale już przenocuje w mieście królów :) 

   Dzisiaj uszyłam sobie pokrowiec na pudełko z chusteczkami higienicznymi, jednak nie wyszło idealnie gdyż wszystko szyłam igłą i nitką (podejrzewam, że maszyna zdecydowanie lepiej by sobie poradziła) nie jest jednak znowu tak tragicznie. Następnym razem będzie lepiej!

   Również nastąpiło poważniejsze przedsięwzięcie: choinka z szyszek. Jeśli jesteście ciekawe, wstawię jutro więcej zdjęć, jak prezentuje się w pełni krasie. Dzisiaj tak na "sucho".
A więc prezentować gotowe szyszkowe wyroby? 

Ps. Lece do dentysty :(

6 grudnia 2012

Od św. Mikołaja :)

   Cześć :D 20 lat na karku a Mikołajki zawsze dla mnie są ogromną frajdą :)
Jestem bardzo zadowolona z prezentów-zakupów i może tym bardziej, że ja wybierałam a "Mikołaje" płacili ;P
   Tym oto sposobem jestem posiadaczką (może nie pięknej i eleganckiej) ale praktycznej i wygodnej skórzanej torby:

oraz długo oczekiwanej marynarki (której zdjęcia zapożyczam ze strony Bershka)
  Obydwie te rzeczy na pewno będą pokazane w stylizacji :)
Oczywiście nie ominęłabym kosmetyków:
Oraz najważniejsze! Mikołaj miał na imię Marta i zamówił sobie paletkę cieni Sleek: Oh So Special która przyszła dzisiaj :)
Taki 6 grudzień mógłby być codziennie :D
A jak Wasze prezenty ? :) Hojny był prezentodawca? :)

4 grudnia 2012

Końcówki II

   I już jest grudzień! Tak szybko to mija, że zapomniałam kupić biletu miesięcznego na grudzień, wchodzę do autobusu, odbijam kartę a tu piszczy, że nie ważna. Pan Kierowca uświadomił mnie, że listopad już się skończył i tym sposobem musiałam kupić jednorazówkę za 6,30 ! Ździerstwo!
Również wczoraj byłam u dentysty, dostałam znieczulenie, ale to i tak nie pomogło, głębsze działania bolały i z niczym innym tylko ze zdrętwiałą częścią twarzy wróciłam do domu.
   A dzisiaj dostałam długo oczekiwaną paczkę z przyprawami od Royal. Oto ona:


   Z racji, że siedzę sama w domu zaczęłam majsterkować z ozdobami świątecznymi :) Zrobiłam choinkę z szyszek, jednak nie pokaże jej w tym poście a za kilka dni, kiedy to będzie już ładnie ozdobiona :)
Dziś natomiast moje końcówki kosmetyków:

1. Żel do mycia twarzy-jagoda- Oriflame: Pomyliło mi się kiedyś i zamiast toniku zamówiłam żel. Ładnie pachnie, dobrze oczyszcza, cena nie jest wygórowana, ale brakuje "tego czegoś".
2. Tonik antybakteryjny- Ziaja Nuno: Na początku codziennego stosowania całkiem fajnie się sprawował, teraz jednak widzę że słabiej oczyszcza.
3. Demakijaż nawilżający- Ziaja: Chyba już 5 buteleczka, chyba każda z nas go używała :) Nie uczula, całkiem całkiem zmywa, ale spróbuje czegoś innego tym razem :)
4. Zmywacz do paznokci- Isana: Dokładnie zmywa, ale co aceton to aceton :P
5.Płyn do kąpieli- Rossman: Świetnie się pieni i cudnie pachnie, nie wysusza a w dodatku tani :)
6.Peeling do ciała- Yves Rocher: Przyjemnie pachnie, drobinki są duże, dobrze ściera, ale troszkę drogowy jak na mój portfel, ale jeśli znów będzie promocja- kupię:)

* Na pewno jeszcze kupię
* Może kiedyś kupię
* Na 99% nie kupię